Nowości

farby warszawa |lofty |body dziecięce wyprzedaż

Przemyślawszy w ten sposób wszystkie


„Przemyślawszy w ten sposób wszystkie dostępne mi dane, kazałem wysłać do generała BorutySpiechowicza rozkaz, oddający jego grupę z powrotem do dyspozycji generała Szyllinga, ze szczególnym zadaniem zabezpieczenia lewego skrzydła i tyłów armii „Kraków". Sądzę, że decyzja ta była na ogół słuszna. Już w najbliższych dniach grupa stoczyła chlubne walki wzdłuż osi Oleszyce—Cieszanów, gdzie resztki 21 DP pod dowództwem poległego na polu chwały generała Kustronia starły się ze zmotoryzowanymi kolumnami przeciwnika, zdążającego na tyły armii sąsiedniej. W walkach tych zniszczono dziesięć czołgów niemieckich.
Wyznaczając z kolei zadania dla grupy przemyskiej, musiałem brać w rachubę duże trudności związane z linią Wereszycy. Bagnista ta rzeczka, łącząca szereg jezior i dużych stawów rybnych, stanowiła na przestrzeni od Dniestru aż po Janów silną przeszkodę naturalną. Znając już reguły gry niemieckiej, nie wątpiłem, że zastanę Wereszycę obsadzoną przez szybkie jednostki zabiegające nam drogę. Próba przebicia się na wprost, w kierunku na Grodek Jagielloński, oznaczałaby dobrowolne włożenie szyi w pętlę. Możliwości przejścia przez Wereszycę trzeba było szukać gdzie indziej, uchylając się albo ku północnemu wschodowi, albo na południowy wschód. Kierunek ostatni, jednoznaczny z obejściem linii Wereszycy od południa, oddalał nas mocno od Lwowa, prowadził na górny Dniestr, czyli nie różnił się od rozwiązania, które z wiadomych względów odrzuciłem już poprzednio. Kierunek na północny zachód skracał odległość pomiędzy nami i armią „Kraków", co do której miałem prawo przypuszczać, iż w dniu 16 września swym lewym skrzydłem będzie się zbliżać do Jaworowa.“(1)

| Gundlacha do dziś znajdują >>>>

kancelaria prawna warszawa |biuro rachunkowe |